Reportaże

Tak, zabiłem palestyńskie dziecko.

Ulice Nablusu

Aleksandra Łojek-Magdziarz

Pijemy bimber, pędzony przez mołdawskich Żydów w telawiwskich slamsach. Bimber przepijamy izraelskim piwem. Szlomo, który strzelił do palestynskiego chłopca, ma 35 lat. Kiedy wygłasza swoje wyznanie, patrzę mu prosto w wielkie brązowe oczy, otoczone długimi czarnymi mocno wywiniętymi  w górę rzęsami. Szukam żalu, refleksji. Jest stanowczość. Jest pewność siebie.

Izraelski żołnierz uderzył mojego tatę


Aleksandra Łojek-Magdziarz

 

- Kiedy do domu wszedł żołnierz i uderzył mojego tatę, nie wytrzymałem- powiedział dwudziestodwuletni Hasan, artysta z Nablusu. Rysuje ptaki i łodzie. Wolne ptaki i łodzie z rozdętymi żaglami, które mogą płynąc dokąd chcą ich sternicy.
- Skoczyłem na niego i też go zacząłem bić- ciągnął.- I tyle. Poszedł sobie. To normalne

Mur niebezpieczeństwa.

Jawaher Abu Rahma została pochowana jako męczennik - szahid.

18.02.2011

Życie zaskakuje nas ironią. Dzień przed śmiercią Jawaher Abu Rahma cała wieś cieszyła się z powodu udanej demonstracji.
Tego dnia mieszkańcy Bil’in byli silni i zadowoleni. To była wigilia nowego roku, 31 grudnia 2010.


Czekając na buldożery.

Osiedla przeszkodą dla pokoju. Palestyńskie dzieci w Jerozolimie Wschodniej

15.02.2011

Zamaskowani chłopcy rzucają kamieniami, kierowca panicznie przyspiesza. „Halas, halas. Misz Jehudi” (Przestańcie. To nie Żyd). Rozlega się śmiech, dzieciaki się pomyliły. Kierowca zatrzymuje samochód i ruga wyrostków, w końcu odjeżdża.



Dżenin - po drugiej stronie lustra.

Napis upamiętniajacu Ala'e Sabagh - przywódce Brygad Męczenników Al-Aqsa

22.01.2011

Naprzeciwko nas kilku chłopców wymachuje rękami. Grupka jest uzbrojona w zabawkowe pistolety, celują Jeden z nich trzyma plastikowy M16, dzieciak wygląda niby przywódca. Chwile potem pada strzał. Zostałem postrzelony plastikową kulką, dzieciaki uciekają



Bóg jest po naszej stronie

12/01/2011

Procesja ciągnie się główną ulicą wsi, aż do ruin kościoła na wzgórzu.
Jest gorąco i duszno, spalone słońcem powietrze stoi w miejscu.
Idą wierni: starzy, młodzi, kobiety, dzieci – wszyscy. Modlą się.

Przyszli prosić o pomoc św. Jerzego. Przyszli by modlić się o deszcz.